Inhalator dla dzieci Babyair

Muszę podzielić się informacją o moim najnowszym nabytku. Polecono mi w szpitalu przy zapaleniu oskrzeli u mojego 6miesięcznego synka. Inhalator Babyair bez maseczki, a zamiast niej podłączony super kolorowy namiocik z nebulizatorem. Pierwszy raz to widziałam i okazało się, ze to nowe rozwiązanie starego problemu i że wiele szpitali z tego korzysta. Czemu nie mogą wiedzieć rodzice?! Gdyby nie pobyt w szpitalu to nawet bym nie wiedziała. Nie muszę się męczyć z ohydną maseczką , a właściwie Kuby. Ciężko to opisać ale jest kolorowe jak zabawka a inhalacje na leżąco tzn jak Kuba śpi to genialne rozwiązanie. Minus: niestety musiałam Kubę przyzwyczaić jak przy wszystkich inhalatorach do dźwięku tego kompresora. Ale na szczęście nie muszę walczyć z maseczką a Kuba już teraz śpi spokojnie. Ojej zobaczcie na stronie producenta bo tam to przystępniej napisane… Sprawdziłam, polecam!!!

Dodatkowe informacje o Inhalator dla dzieci Babyair

Cena:
230 PLN
Producent:
babyair
Link do sklepu:
babyair

Informacje o Inhalator dla dzieci Babyair

Oceń produkt Inhalator dla dzieci Babyair

Ocena: ZłySłabyDobryBardzo dobryDoskonały ilość głosów: 3

4 komentarzy dla “Inhalator dla dzieci Babyair”

  1. Marek pisze:

    Pani ciekawska ma rację! Pomysł genialny ale odkryłem go niestety we Włoszech. To dobrze, że jest już w Polsce. Natomiast moim zdaniem to nie o wygodę tu chodzi (chociaż owszem wygoda niesamowita). Lekarze we Włoszech uświadomili mi, że inalowanie maluszków maseczką to pomysł bez sensu, bo dziecko i tak nie wytrzyma i odrywa maseczkę od twarzy a wtedy lek ucieka w świat. Pod namiotem lek “zawiesza się” i nie ulatuje tak jak z maseczki. Dzięki temu (i o to tu chodzi) dziecko szybciej wraca do zdrowia. Przynajmniej dla mnie to był najważniejszy argument. A teraz to z babyair korzysta już nasz drugi syn, bo używamy prawie codziennie w sezonie grzewczym.

  2. edyta_Slask pisze:

    Dzięki Waszym opisom skusiłam się :) I nie żałuję :D Takie proste a takie genialne. Moja córcia miała(ma) POChP i nebulizacje to standard i oczywiście koszmar jednocześnie. Jak była malutka i nie broniła się nie było problemu. Ale tak gdzieś ok 4 m-ca zaczęło się. Teraz ma 1,5 roczku i na szczęście mamy już w domu babyair :D Dobrze, że są takie obiektywne portale i dzięki za opinie, były bardzo pomocne. No i teraz ja dopisuję swoją - “POLECAM, warto dopłacić parę złotych za genialny komfort i zdrowie dziecka.”

  3. wikimatka pisze:

    witam,
    mam pytanie do ciekawskiej:
    ze strony http://medycznydladzieci.otwarte24.pl/44,KOMPLET-Nebulizator-AERONEB-Go-Inhalator-BABYAIR-w-komplecie-TANIEJ
    widac, ze inhalator kosztuje 249, ale juz nebulizator to koszt ogromny . Mam pytanie, czy do tego inhalatora mozna podlaczyc jakikolwiek nebulizator, czy musi byc tylko ten, tej samej firmy? prosze o szybka odpowiedz

  4. ciekawska pisze:

    coś nie tak zobaczyłaś. Cały BabyAir z kompresorem kosztuje 449zł, a jak masz w domu kompresor to tylko 249zł. To co tu masz to inny inhalator z dodanym do niego babyairem. Chyba ze chcesz kupić ten zestaw to już inna sprawa.
    zobacz tu http://medycznydladzieci.otwarte24.pl/2,BabyAir-inhalator-nebulizator-dla-wczesniakow-niemowlat-i-dzieci-bezmaseczkowy-zestaw-z-kompresorem ja to miałam na myśli.

Zostaw komentarz