Kubeczek ten zobaczyłam na blogu małej Toli i nie mogłam nie zamieścić go tutaj. Jak dla mnie mistrzostwo. Marzę o tym by dzieci nie wysypywały mi jedzenia na podłogę, bo nie to, że jest dużo sprzątania, to jeszcze jedzenie się marnuje.
Kilka kolorów i wzorów do wyboru.
Opis kubka ze strony:
“Przykrywka jest tak nacięta, że dziecko bez problemu włoży tam rękę i wyciągnie jedzenie.
I to jest jedyna droga, którą przekąski mogą się wydostać z kubka.
Dzięki magicznej przykrywce nic nie wypadnie z kubka.
Dziecko może biegać, skakać, używać kubka jako telefonu lub czapki :)”


ilość głosów: 14
05/12/2008 o 20:38
Kubki sprawdzają się wyśmienicie. A największym zskoczeniem było dla mnie to, że moje 11-miesięczne dziecko nauczyło się obsługi tego kubka w 3 sekundy.
06/12/2008 o 19:05
Moja Ewa posiada dwa kubki i naprawdę, polecam, żadne inne do misiów, kawałeczków kabanosa i innych drobnych przekąsek. W rączkę i żadne hopsia hopsia nie straszne dla dywanów.
06/12/2008 o 20:49
kubeczek jest rewelacyjny, do samochodu, do domu. Mój syn ma 2,5 roku i bardzo mu się przydaje. Pokrywka jest bardzo miękka, całkowicie bezpieczna i niezawodna.
07/12/2008 o 01:38
Bardzo wytrzymały plastik, już nie raz wyleciał ciśnięty małą, silną rączką z wysokości wózka na beton i nic, ani rysy. I mimo ciśnięcia nic się nie wysypało. Bardzo polecam!
07/12/2008 o 22:09
Doskonały patent. Cenne chwile spokoju gdy Eryk zajmuje się wyłuskiwaniem przekąsek z kubka. Spacerowo-podróżny niezbędnik za małe pieniądze. POLECAM
08/12/2008 o 18:15
Zakupiłam - a i owszem - parę miesięcy temu. Ależ byłam szczęśliwa, że mniej zbierania z podłogi, odkurzania… No ale niestety: na moje dziecko (20 miesięcy) to nie działa. Hop-siup-raz-dwa-trzy i kubeczek pozbawiony wieczka…
Ale sam pomysł - super!:)
19/12/2008 o 13:44
Dziś przyszły kubeczki. Test zaliczony! Chłopcy zachwyceni, jedzenie nie wypada. Do domu, wózka i auta idealne